czwartek, 14 lutego 2013

Frydlant - Zamek



Zamek Frydlant tworzy ciekawe połączenie dwóch architektonicznych części - średniowiecznego zamku i renesansowego pałacu. Zamek powstał w połowie wieku XIII. Pierwszymi właścicielami byli Ronowcy, następnie Grabsztajnowie, a od roku 1558 zamkiem władali Redernowie. Po bitwie na Bile horze całe dobra weszły w posiadanie Albrechta z Valdsztejna. Po jego śmierci posiadłość stała się majątkiem Matyasza z Gallasu, wreszcie rodu Clam-Gallasów. 
Pierwowzór zamku powstał w połowie XIII w., a wkrótce potem właścicielami stał się ród Biberštejnów. Po nich, w II poł. XVI w., nastali Redernowie, a jeszcze później słynny Albrecht von Wallenstein, czyli hrabia z kreskówek o Rumcajsie. Przebywał w zamku zaledwie kilka dni, ale dał pracę licznym producentom broni (zlecił produkcję dla swoich wojsk). Miłośników literatury zaciekawi fakt, że na początku XX w. pracował tu jako agent ubezpieczeniowy Franz Kafka

poniedziałek, 11 lutego 2013

Krasiczyn



W XV w. wioska nosiła nazwę Śliwnica. W 1525 r. właścicielem wsi został Jakub z Siecina, który istniejący dwór obronny zaczął przekształcać w zamek. W tym czasie zabudowania składały się z budynku bramnego, dworu i zabudowań gospodarczych. Całość otaczały wał i fosa.
Nazwisko Krasicki zostało przyjęte przez potomków Jakuba. Stryj biskupa przemyskiego Stanisława Jakub Siecieński zwany Trąbą osiedlił się w województwie ruskim, a następnie ożenił z Barbarą Orzechowską herbu Oksza, właścicielką Śliwnicy. Jego synowie zaczęli się pisać następnie Krasickimi z Siecina, od nazwy pobliskiej wsi Krasice.
Charakterystyczne dla zamku są 4 odmienne wieże narożne: Boska, Papieska, Królewska i Szlachecka. Miały one odzwierciedlać wieczny porządek oraz role Kościoła, króla, papieża i szlachty. Baszta Boska z kopułą na szczycie mieściła kaplicę. Basztę Papieską wieńczy attyka. 
To co sprawia że zamek krasiczyński jest wyjątkowy to dekoracje sgraffitowe na ścianach. W sumie rysunki tworzone w tynku i skomponowane wg ściśle określonego planu ideowego oraz formalnego pokrywały aż 7 tysięcy m2 muru!! Przedstawiały one m.in. popiersia cesarzy rzymskich, postacie polskich królów, świętych, przodków Krasickich i sceny myśliwskie. 
 Zamek otacza bardzo ładny park, w którym znajduje się duży staw z łabędziami i kaczkami. Ogółem doliczono się tu aż 40 gatunków ptaków i 200 roślin.

niedziela, 10 lutego 2013

Czerwony Klasztor



Został on ufundowany w 1319 przez węgierskiego magnata Kokosza Berzewiczego. Fundacja ta była częścią kary, jaką miał on ponieść za zabicie Chyderka z rodu Györgów (za karę miał ufundować 6 klasztorów oraz zamówić w nich 4 tys. mszy). Budowę klasztoru rozpoczęto w 1330, była ona również wspierana przez polskich królów: Kazimierza Wielkiego i Królową Jadwigę, nazywano go nawet Klasztorem Lechnickim. Krakowscy mieszczanie na utrzymanie klasztoru przeznaczyli połowę wsi Rychwałd. Zamieszkany był początkowo przez mnichów z zakonu kartuzów później kamedułów. Zakonnicy byli utrzymywani przez podatki pochodzące z 10 wsi. Rozbudowywali oni obiekt i wznosili dalsze budowle: domki–pustelnie, szpital, aptekę, zajazd dla podróżnych i wieżę kościoła. W latach 1431–1433 klasztor był łupiony przez husytów. Zakon działał do lat 80. XVIII, kiedy został skasowany przez cesarza Józefa II. Dobra zakonu zostały rozdysponowane wśród kilkuset rodzin niemieckich kolonistów, którzy w tym czasie przybyli do pobliskich Dolnych Lechnic, wówczas też upowszechniła się niemiecka nazwa Rotes Kloster (węg. Vöröskolostor). Jadwiga Łuszczewska (Deotyma) zwiedzająca w 1860 klasztor zastała go zrujnowanym, ale kościół był zadbany. Po pożarze w 1907, w wyniku którego zniszczone zostały dachy i zawaliła się wieża kościoła, klasztor przeszedł na własność węgierskiego ministerstwa rolnictwa. W 1934 preszowski oddział KCST wydzierżawił go na 50 lat i przeprowadził prowizoryczny remont, w latach 1952–1968 przeprowadzono remont generalny, a cały obiekt został uznany za narodowy pomnik kultury.

sobota, 26 stycznia 2013

Krzyżtopór


Zamek Krzyżtopór w Ujeździe


Budowany w latach 1627-1644 przez Krzysztofa Ossolińskiego, nigdy w pełni nie został ukończony. Jest to obszerny pałac w stylu włoskim typu palazzo in fortezza.
Historia powstania pałacu i jego świetności pozostaje wciąż nie do końca poznana. Jest to powodem do narastania wokół niego legend. Jedną z nich jest opowieść o zastosowaniu w pałacu symboliki liczb nawiązującej do kalendarza: okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a 4 narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów.
Sala jadalna w wieży miała ponoć szklany strop, przez który widać było akwarium z egzotycznymi rybkami.
W podziemiach tejże wieży znajduje się do dziś źródełko dające wodę o nazwie Krzyżtopożanka mającą wyjątkowe własności smakowe a nawet lecznicze.
W prawej stajni panują znakomite warunki akustyczne. Są tak doskonałe, że budzą zachwyt znawców, którzy sugerują właścicielom obiektu organizację koncertów.
Krzyżtopór miał mieć podziemne połączenie z Ossolinem. Ongiś Jerzy i Krzysztof jeździli tym lochem do siebie w odwiedziny. Droga ta miała być wyłożona głowami cukru, aby sanie poruszały się łatwiej i szybciej.

piątek, 25 stycznia 2013

Kwiaty


Oczkując na ciepłe letnie dni postanowiłem pokazać kilka zdjęć z archiwów letnich - niech one ocieplą zimową acz piękną pogodę.


wtorek, 22 stycznia 2013

Zamarznięte drzewo


Deszczyk padał mrozik mroził i nam tak drzewko zmroził.

Kilka zdjęć z deszczowo zimowej pogody.

wtorek, 8 stycznia 2013

Zamek Pieskowa Skała


Zamek Pieskowa Skała w nieco innej perspektywie - widziany rybim okiem.
Fotografie zostały wykonane obiektywem Fish-eye.